Skocz do treści



Skarbówka w Wołominie - smutna rzeczywistość

Autor:
Autor - Dominik Kozaczka

Dominik Kozaczka

Postanowiłem napisać ten tekst, ponieważ w Wołomińskim Urzędzie Skarbowym panują nietypowe standardy załatwiania interesantów.

Ostatnio próbowałem dowiedzieć się o możliwych ulgach podatkowych na zakup i wykończenie mieszkania. Postanowiłem zadzwonić do instytucji, która o podatkach powinna wiedzieć dużo, ponieważ je pobiera - czyli do Urzędu Skarbowego w Wołominie.

Zastanawiam się, czy jest już standardem wołomińskich urzędów fakt, że trzeba przebyć drogę od Annasza do Kajfasza, aby się czegokolwiek dowiedzieć. Wcześniej dzwoniłem do wołomińskiego urzędu miejskiego, aby zapytać o sprzedawane przez urząd mieszkania. Zanim trafiłem na kompetentnego rozmówcę byłem kilka razy przełączany do innych urzędników. Sądziłem jednak, że w sprawie dotyczącej podatków, gdy zatelefonuję do Urzędu Skarbowego, to na pewno uzyskam rzeczową informację.

Dzwonię, czekam... ktoś podnosi słuchawkę, pytam, jestem przełączany do innej osoby, znów czekam, znów ktoś podnosi słuchawkę i przełącza dalej. I tak kilka razy. W końcu zostałem skierowany do pani, która poinformowała mnie, że odliczeń od zakupu mieszkań już nie ma, ale są odliczenia od remontu mieszkania. Ucieszyłem się, że coś można odliczyć.

Jednak w tym momencie pojawił się nieoczekiwany problem. Zapytałem się, jakie konkretnie materiały i urządzenia można odliczyć i uzyskałem informację, że jest tego sporo i tak od razu pani mi tego nie wymieni. Zrozumiałem, więc poprosiłem o spis tych rzeczy. Usłyszałem, że jest taki wykaz materiałów jednak pani nie nakieruje mnie dokładnie, gdzie go szukać. Usłyszałem, żebym znalazł to sobie na stronie Ministerstwa Finansów a najlepiej na stronie Urzędu Skarbowego w Krośnie, bo ostatnio Pani urzędnik z Wołomina sobie stamtąd ściągała. Urząd Skarbowy w Krośnie ma na stronie taki wykaz, a nasz nie - zdziwiłem się, na co uzyskałem odpowiedź, że w Polsce przepisy są takie same. Skoro tak, to poprosiłem moją rozmówczynię ze skarbówki, żeby mi przesłała ten wykaz mailem, jak już go sama znajdzie na tej sławnej stronie internetowej urzędu w Krośnie. Niestety i ta droga okazała się nieskuteczna. Pani nie chciało się poszukać tego dokumentu. I przekonywała mnie, żebym sobie sam z tym poradził. I na tym koniec rozmowy.

Tak to po 20-30 minutach rozmów z kolejnymi pracownikami Urzędu Skarbowego w Wołominie, dostałem poradę abym poszukał wykazu w serwisie www skarbówki w Krośnie.

Z ciekawości, jak działa urząd w Krośnie, zadzwoniłem tam zanim zacząłem przeglądać ich stronę internetową. Pierwsza Pani nie była w stanie mi pomóc, jednak przełączyła mnie perfekcyjnie - od razu do osoby dobrze poinformowanej. Kobieta, pewnie udzielała odpowiedzi na zadawane pytania a na koniec podpowiedziała, gdzie na stronie internetowej umieszczony jest wykaz. Czas załatwienia sprawy - około 5 minut. A jednak można!

Pisząc ten tekst wszedłem jeszcze raz na stronę internetową Urzędu Skarbowego w Wołominie. Po kilkunastu minutach natrafiłem na broszurkę Izby Skarbowej w Warszawie, dotyczącą moich pytań, szkoda tylko, że kolejne urzędniczki nie wiedziały o jej istnieniu i nie potrafiły mnie na nią naprowadzić. Jaki z tego morał dla mieszkańca Wołomina? Jeśli chcesz zapytać o przepisy skarbowe od razu dzwoń do Krosna, Gdańska lub Poznania, bo i tak urzędniczki z Wołomina cię tam skierują. Tylko stracisz pół godziny.

Dobrze, że gdzieś w Polsce są urzędy, w których pracownicy potrafią pomóc interesantom.


Komentarze:
  • Majki84 12.12.2008, 10:12
    • Na przyszłość proponuję korzystać z infolinii Krajowej Informacji Podatkowej. W naszym urzędzie próbowałem się kiedyś dowiedzieć o odliczaniu ulgi internetowej (znałem odpowiedź), niestety nasz urząd jako jedyny z kilku do których dzwoniłem miał inne zdanie.
  • M 06.12.2008, 20:33
    • Facet - niedawno w tej skarbówce buszowało CBA. Ale ty pewnie powiesz, że to też akcja polityczna.
  • Toad 06.12.2008, 14:08
    • pretensja jest prosta. Tu ludzie załatwiają prywatne albo grupowe sprawy.takie akcje p.t "Do radnego Górskiego" i.tp.Jakac mała bitewka z akcją napiszmy na kogos paszkwila. To jest polityka a lokalna gazeta powinna być wolna od polityki. w artykule nie padły nazwiska, ale ktoś tu chce podstawić komuś noge. I TO MI SIE NIE PODOBA. i zaraz oczywiście zaczniecie kłamać że nie, że gdziezby, że to dla dobra społeczności i.tp. Kał macie na ustach
  • Daot 06.12.2008, 13:14
    • Toad? O co ty masz do ludzi pretensje? Pewnie, że to etyczne wytykać ich błędy, biorą ciężkie podatki to niech chodzą jak w zegarku.
  • Toad 06.12.2008, 13:01
    • prywatna zemstyjka....Piszesz o nieprawidłowościach w US a ten artykuł to co jest(jakby to kogoś dziwiło)? To etyczne...? Jesteś załosny Kozaczek siusiaczek
  • Andrzej 02.12.2008, 12:58
    • Prosta sprawa - a wywalic na zbity pysk z roboty czasy komuny się skończyły ... zatrudnić młodych i kompetentnych pracowników...
  • pawel 28.11.2008, 14:59
    • Kiedys mialem zaplacic podatek od czynnosci cywilno prawnej zwiazanej z zaciaganym kredytem. Ten podatek opiewał w okolicach 50zl. Dostalem od banku druk wypelniony i podpisany przez dyrektora odzialu. Jak przyjechalem z warszawy do Wolomina okazalo sie w urzedzie ze to nie taki druk dzwonie do banku oni mowia ze pierwszy raz im sie to zdarza wszsytkie urzedy akceptuja ten druk. Oczywiscie oprocz Wołomińskiego!!!!!! i chcac nie chcac musialem wsiasc w samochod z nowym drukiem i pojechac do warszawy paliwo plus parkometr kosztowalo mnie wiecej jak ten podatek. Wszystkie informacje na tym nowym druku były takie same jak na starym tylko ze inny układ. Bardzo dobrze niech kontroluja ten urzad!!!!!!!!!!!!
  • wołominiak 26.11.2008, 19:51
    • Panie Dominiku wszedł Pan na pole minowe i niech Pan uważa . Wołomińska skarbówka jest sławna na cały kraj, bo to tu znany biznesmen załatwiał sprawy kumplom.CBA kontroluje wołomińską skarbówkę . Chyba po raz pierwszy nareszcie ktoś ich kontroluje - niech zobaczą jak to wygląda z drugiej strony. Ciekawe czy CBA sobie z nimi poradzi.
  • tk 26.11.2008, 17:47
    • Nie dziwie sie ze odsylaja do skarbowki w Krosnie bo to najlepej zarzadzane i najszybciej rozwijajace się miasto w Polsce, drugi jest Wrocław. A jak wszyscy wiemy Wołomin jest zarządzany tragicznie, a Król Mikul i jego świta oraz marne urzedasy wolominskie moga tylka patrzec i zazdroscic jak Krosno sie rozwija.
  • olo 26.11.2008, 15:11
    • Dobry! Do pieca tym urzedasom. Z samochodem też miałem problem jak z niemiec sciągnałem.
[1] 2

Dodaj komentarz:

Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane!


xhtml button css button Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2006 by netKonkret.